

Wizytę duszpasterską zwaną Kolędą rozpoczniemy w sobotę 2 stycznia 2010 r.
Módlmy się, aby czas kolędy był przede wszystkim czasem wspólnego odczytywania dróg naszego duszpasterstwa.
| Data | Dzień tygodnia | Odwiedzani mieszkańcy |
| 2 stycznia | sobota | Praska 61 |
| Praska 65 | ||
| Praska 63 | ||
| 4 stycznia | poniedziałek | Praska 59 |
| Praska 60 | ||
| Praska 58 | ||
| 5 stycznia | wtorek | Praska 57 |
| Praska 62 | ||
| Praska 55 | ||
| 7 stycznia | czwartek | Tyniecka 32 - 43, Czarodziejska, Praska 38, 40, 42, 44, 44a, 44b, 46, 47, 49 |
| Praska 67 | ||
| 8 stycznia | piątek | Praska 53 |
| Praska 51 | ||
| 9 stycznia | sobota | Praska 54 |
| Praska 56 | ||
| 11 stycznia | poniedziałek | Zielna |
| Pietrusińskiego, Patynów, Łosiówka | ||
| 12 stycznia | wtorek | DPS |
| 13 stycznia | środa | W uzgodnionych miejscach, gdzie nie mogliśmy być w wyznaczonym czasie |
| 14 stycznia | czwartek |
Dnia 13.01.2010 r. o godz. 19:30 wspólnota studencka "Ziemia Boga" w związku z XIII Dniem Judaizmu w Kościele Katolickim w Polsce, obchodzonym w tym roku 17.01, miała przyjemność gościć: Naczelnego Rabina Krakowa Boaza Pasha, Dyrektora Centrum Społeczności Żydowskiej w Krakowie (Jewish Centre Community) Pana Jonathana Ornsteina oraz wybitnego Biblistę, Salezjanina Księdza Doktora Romana Mazura, który spędził w Jerozolimie szesnaście lat. Spotkanie przebiegało pod hasłem "Żydzi w tożsamości Krakowa" i było nastawione na wzajemne poznanie. Uczestnicy szczególnie pragnęli dowiedzieć się jak funkcjonuje społeczność i gmina żydowska w Krakowie. Pojawiły się również pytania dotyczące szerszej tematyki np. zagadnienia kibuców w Izraelu czy też problemu życia duchowego Żydów zamieszkujących inne części świata, z którymi w swojej pracy zetknął się Rabin Pash. Na koniec nie zabrakło ekumenicznego akcentu, gdyż okazało się, że pieśń "Kiedy ranne wstają zorze" została przetłumaczona na język hebrajski i nie bez trudu, ale ochoczo została przez wszystkich zaśpiewana. Mamy nadzieję, że spotkanie będzie początkiem owocnej współpracy i cegiełką w budowaniu dialogu między religiami. Pamiętajmy - wszyscy mamy tego samego Ojca!
Marta Dutczak
"Ksiądz Bosko lalkarz" - tak zatytułowany jest obraz współcześnie namalowany przez emerytowanego niemieckiego księdza i równocześnie artystę malarza Siegera Ködera, zaprzyjaźnionego z salezjanami. Obraz opowiada o posłannictwie ks. Bosko, który był wielkim ewangelizatorem i znakiem miłości Boga do młodzieży. Na obrazie widzimy uliczny teatrzyk kukiełkowy. Za parawanem uśmiechnięty ks. Jan Bosko w roli lalkarza animuje scenę z przypowieści Chrystusa o powrocie do domu syna marnotrawnego. Jako lalkarz ks. Bosko pełni tu rolę katechety zainteresowanego zbawieniem dusz swoich wychowanków przekazując im przesłanie o przebaczeniu i miłosierdziu Bożym. Obok ks. Bosko stoi chłopiec, ogląda przedstawienie, widocznie tylko tutaj czuje się bezpiecznie. Po drugiej stronie parawanu zafascynowani młodzi widzowie, a wśród nich obejmujący ich czule, radosny ks. Bosko – kochający i ciągle czuwający opiekun, który zawsze jest ze swoimi wychowankami.
Sieger Köder - urodził się 3 stycznia 1925 r. w Wasseralfingen w Niemczech. Jest katolickim księdzem, oraz znanym artystą malarzem tworzącym sztukę o tematyce chrześcijańskiej. W czasie II wojny światowej był żołnierzem na froncie i jeńcem wojennym we Francji. W 1951 r. wstąpił do Akademii Sztuk Pięknych w Stuttgarcie. W latach 1954-1965 pracował jako nauczyciel plastyki w gimnazjum w Aalen. Potem podjął studia teologii katolickiej w Tubingen i Rottenbergu. W 1971 r. otrzymał świecenia kapłańskie. W latach 1971-1975 był wikariuszem w Ulm, a od 1975 r. proboszczem w Hochenberg i Rosenberg. W 1995 r. przeszedł na emeryturę . Obecnie mieszka w Ellwangen. W 2003 r. otrzymał tytuł doktora honoris causa Salezjańskiego Filozoficzno -Teologicznego Kolegium Benediktbeuern. Wielki wpływ na wybory życiowe i twórczość artystyczną Ködera miały doświadczenia okresu nazistowskiego w Niemczech. Jego obrazy przekazujące wartości chrześcijańskie za pomocą ewangelicznych przypowieści charakteryzują się rozpoznawalną artystyczna formą operującą wyraźnymi kolorami oraz prostymi ale mocno zarysowanymi kształtami malowanych postaci.
Opr. RR
Szła nocą od wywodu
- słyszy... skomlenie wilcze
Noc ciemna choć oko wykol
- zapaliła gromnicę.
Nim doszła uroczyska
po śnieżnych zaspach
- Dopadła ją po drodze
głodnych wilków watacha.
Faryzejskie oczy
zdradliwie błyszczą nocą
Mówiła im po imieniu
- odpędzała gromnicą.
Najedli się tego ognia,
nasycili - na wieczność!
Boją się go do dzisiaj
i ratują ucieczką.
Matko Boska Gromniczna
- nad przeręblą stojąca
Każ bać się tego ognia
Tym, którzy mają wilcze serca.
Ksiądz Wiesław Wilkosz - katecheta w parafii św. Stanisława Kostki w Krakowie organizuje pielgrzymkę do SANKTUARIÓW MARYJNYCH LOURDES; SANTIAGO DE COMPOSTELLA; FATIMA; LA SALLET.
Pielgrzymka odbędzie się w dniach od 26 czerwca do 11 lipca 2010 r. Zapisy u organizatora pielgrzymki, w zakrystii lub w kancelarii parafialnej w godzinach urzędowania.
Sobota - 6 marca 2010
4 niedziela Wielkiego Postu - 7 marca 2010
Poniedziałek - 8 marca 2010
Wtorek - 9 marca 2010 - dzień zakończenia rekolekcji
Po Mszy Świętej Spotkanie wszystkich, którzy chcieliby włączyć się w bardziej aktywne formy uczestnictwa w życiu Kościoła.
Spowiadamy codziennie pół godziny przed każdą Mszą Świętą.
Rekolekcje wygłosi ksiądz doktor Paweł Barylak
"Domine, quo vadis?, Panie, dokąd idziesz?"
"Venio iterum crucifigi. Idę, by Mnie na nowo ukrzyżowano."
To znaczy: przychodzę, aby u zarania trzeciego tysiąclecia
odnowić mój dar zbawienia dla wszystkich ludzi.
Quo vadis, homo?
Dokąd idziesz, człowieku?
Idziesz na spotkanie z Chrystusem?
Czy wybierasz inne drogi, które oddalają cię od Niego
i od ciebie samego?

Zapraszamy do przeczytania całego artykułu autorstwa p. Marty Dutczak.
Ksiądz Stanisław Mierzwa kieruje do wszystkich mężczyzn parafii zaproszenie na spotkanie i prosi o szczegółowe zapoznanie się z nim.
Boże, OJCZE miłosierny,
który objawiłeś swoją miłość
w Twoim Synu Jezusie Chrystusie,
i wylałeś ją na nas w Duchu Świętym, Pocieszycielu,
Tobie ZAWIERZAMY dziś LOSY ŚWIATA
i każdego człowieka.
Pochyl się nad nami grzesznymi,
ulecz naszą słabość,
przezwycięż wszelkie zło,
pozwól wszystkim mieszkańcom ziemi
doświadczyć Twojego MIŁOSIERDZIA,
aby w Tobie, Trójjedyny Boże,
zawsze odnajdywali źródło NADZIEI.
OJCZE Przedwieczny,
dla bolesnej MĘKI i Zmartwychwstania Twojego Syna,
miej miłosierdzie dla nas i całego świata !
Ojciec Św. Jan Paweł II
Kraków-Łagiewniki, 17-08-2002
Z radością zapraszamy na Eucharystię z okazji 25-lecia kapłaństwa księdza Proboszcza Leszka Lesia w kościele pw. NMP Wspomożycielki Wiernych.
Mszę Świętą Ksiądz Jubilat będzie sprawował w niedzielę,
9 maja 2010 o godzinie 10.00.
Po Mszy Świętej spotkanie z Jubilatem przy herbatce w Sali Teatralnej.
Będzie to możliwość rozmów, wspomnień i wspólnego świętowania.
Twoja obecność na tym spotkaniu jest bardzo mile widziana!
Zapraszamy również do przeczytania artykułu poświęconego księdzu Leszkowi Lesiowi.
Święta Dziewico, Wspomożycielko,
Matko Chrystusa, Patronko i Obrończyni NASZA,
wstaw się za Kościołem, ludem
i młodzieżą całego świata,
a szczególnie za dzieci młodzież i rodziców
naszego duszpsterstwa.
Twojej matczynej opiece powierzonej.
Wlej we wszystkich
pragnienie poznania planu miłości Ojca,
odwagę przyjęcia Ewangelii Chrystusa,
wolę wzrastania w Duchu Świętym.
Oddal od swoich dzieci wszelki rodzaj zła.
Uchroń je od niebezpieczeństw materializmu
i obojętności religijnej.
Wzbudź wśród nich święte powołania,
wierne w służbie Królestwa Bożego.
Również nam, którzy oczekujemy z ufnością cudów
przepowiedzianych przez naszego ojca, ks. Bosko,
udziel tej samej wiary,
jego pasji i jego pragnienia dusz;
uczyń nas wiernymi jego charyzmatowi
i oddaniu na rzecz młodzieży ubogiej i opuszczonej.
Daj nam odwagę, by śnić,
śmiałość w przedsięwzięciach,
odwagę w działaniu z miłością,
wytrwałość w całkowitym oddaniu się posłannictwu,
i czystość życia, która by odzwierciedlała Twoją czystość.
Ty, która w Kanie przyspieszyłaś godzinę Swojego Syna,
śpiesz nam nieustannie
ze swoim matczynym wstawiennictwem
i przyspiesz dla Twojego ludu
czas otwarcia nowych horyzontów wolności,
pokoju i słuchania Twojego Syna.
Kraków, dnia 18 maja 2010 r.
Bracia i Siostry!
W ostatnich dniach dotknęła nasz region klęska powodzi, która zniszczyła częściowo lub całkowicie domy, a niekiedy dorobek całego życia wielu naszych braci i sióstr. Zagrożony był także Kraków, a szczególnie zabytkowe Śródmieście, Nowa Huta i wiele miejscowości położonych wzdłuż Wisły i jej dopływów. W tych dramatycznych chwilach zanosiliśmy gorącą i ufną modlitwę do miłosiernego Boga, aby przyniósł nam ratunek i pociechę. Prosiliśmy o opiekę św. Stanisława, Biskupa i Męczennika. Jego relikwie umieściliśmy – jak to czyniliśmy w przeszłości – na wieży Katedry, błagając o wstawiennictwo i opiekę.
Niech to bolesne doświadczenie umocni naszą wiarę i zaufanie Bogu. Dziękuję wszystkim ludziom dobrej woli, a zwłaszcza strażakom, wojsku i różnym służbom, którzy pomagają zagrożonym i poszkodowanym, bronią ludzi i ich mienia.
Proszę Was, nieśmy pomoc tym, którzy ucierpieli z powodu powodzi. Niech wyrazem naszej solidarności i miłości będzie modlitwa, pociecha i wsparcie materialne.
Jestem blisko Was myślą i sercem, i oddaję Was pod opiekę Matki Bożej.
Stanisław Kard. Dziwisz
Metropolita Krakowski
Powyższy komunikat należy odczytać we wszystkich parafiach Archidiecezji Krakowskiej w najbliższą niedzielę 23 maja. W tym dniu proszę także przeprowadzić zbiórkę do puszek z przeznaczeniem dla ofiar powodzi.
Zebrane ofiary proszę przekazać na konto Caritas Archidiecezji Krakowskiej.
19 maja 2010 r.
Informacja ze strony Inspektorii Krakowskiej: www.sdb.krakow.pl
Padające w Krakowie deszcze sprawiły, że nasze placówki salezjańskie, które są położone blisko Wisły, zostały podtopione. W poniedziałek od godzin wczesno-porannych, współbracia ze wspólnot przy ul. Konfederackiej i Bałuckiego, bronili przed zalaniem pomieszczenia: pralnie, magazyny kuchenne i pomieszczenia pod domem.
Dopóki woda wdzierała się istniejącymi kanałami spustowymi, udawało się nam ją powstrzymać. Kiedy jednak zaczęły przesiąkać wszystkie ściany, w bardzo krótkim czasie zostały zalane pomieszczenia pod domem jak i pod kościołem do wysokości 60 – 70 cm. Zalane zostały również piece gazowe, brak jest ciepłej wody. Przez cały dzień i przez całą noc dyżurujący współbracia próbowali wypompowywać wodę, ale nawet po półtoragodzinnej nocnej interwencji Straży Pożarnej, udało się zmniejszyć poziom wody jedynie o 2 cm, który i tak do rana wzrósł o 15 cm. Dodatkowym utrudnieniem były braki w dostawie energii elektrycznej to w jednym to w drugim domu. Obecnie nie zalane pozostają pomieszczenia archiwum i intensywnie bronione są najniżej położone pomieszczenia poligrafii.
Fala powodziowa zaczęła zalewać domy na Łosiówce we wtorkowe popołudnie. Pierwsze ślady przedostającej się wody zaczęły pojawiać się w pomieszczeniach kotłowni, które obsługują wszystkie domy. Późnym popołudniem zauważono wycieki w bibliotece, podziemiach WDM i Salosu. Z trwogą patrzyli wszyscy na ulewny deszcz i nurt Wisły, który wzrastał z ogromna szybkością. Natychmiast wszyscy przystąpili do akcji ratowania bezcennych woluminów, które przez tyle pokoleń były gromadzone w seminaryjnej bibliotece. Podobną sytuację odczuwano w pobliskim WDM –ie, gdzie woda zaczęła się przedostawać przez ściany i płytki w podłodze. Wszyscy już wiedzieli że tej nocy, snu nie będzie. Przez całą noc na zmianę pełniono dyżury przy wypompowywaniu wody i doglądaniu wszystkich pomieszczeń. Ofiarna postawa współbraci i wolontariuszy nie była jednak w stanie powstrzymać narastających z godziny na godzinę skutków tej ogromnej powodzi. Około 4 nad ranem mimo działających pomp, który w błyskawicznym tempie zostały zorganizowane, zalany został piec grzewczy. Spowodował on że ciepła woda jest na razie tylko marzeniami wszystkich. W środę koło południa sytuacja wydawał się być opanowana. Jedno jest już pewne: książkom nic się nie stało. To wielka zasługa współbraci kleryków i przełożonych Seminarium. Młodzieży Salezjańskiego Wolontariatu Misyjnego dziękujemy za ofiarną pracę przy WDM –ie i pomieszczeniach Salosu.
ks. Dariusz Bartocha i ks. Andrzej Gołębiowski
20 maja 2010 r.
Sytuacja powodziowa dotknęła także naszego kościoła. Kotłownia z piecem ogrzewającym nasz kościół i salki, a także z piecem ogrzewającym wodę jest niestety umieszczona w piwnicy za oratorium. W poniedziałek tu także zaczęły przesiąkać ściany i w efekcie są zalane obydwa piece. Próba wypompowywania jest daremna. Musimy poczekać na spadek wody w Wiśle i zmniejszenie poziomu wód gruntowych.
Ks. Stanisław
W dniach 22 – 23 maja 2010 wspólnota „Ziemia Boga” uczestniczyła w czuwaniu przed Zesłaniem Ducha Świętego w Oświęcimiu przed obrazem Wspomożycielki Wiernych. Ks. Dyrektor Adam Paszek napisał o tym na stronie salezjańskiej www.sdb.org.pl.
22/23 maja. Czuwanie przed Obrazem Wspomożycielki.
Punktualnie o 21.00 śpiewem Apelu Jasnogórskiego rozpoczęto czuwanie nocne w Wigilię Zesłania Ducha świętego, którego przewodnim hasłem były słowa: Maryjo, gdzie Ty jesteś zstępuje Duch Święty.
Pierwszą część czuwania prowadził ks. Stanisław Mierzwa SDB wraz z grupą studentów z DA Ziemia Boga. Obecnych powitał i wprowadził w atmosferę czuwania ks. Sławomir Zdoliński – proboszcz i kustosz Sanktuarium. Następnie nastąpiła prezentacja przybyłych na czuwania. Dyrektor wspólnoty ks. A. Paszek wraz z ks. A. Polichtem zapraszali reprezentantów przybyłych na czuwanie grup. W pierwszym rzędzie zaprezentowało się duszpasterstwo akademickie, które przybyło w liczbie 41 osób. Szkołę salezjańską z Krakowa reprezentowała pod dwudziestoosobowa grupa wraz z ks. M. Gajdą, ks. H. Urbasiem i kl. Cezarym. Zabrze reprezentował ks. J. Wnuk z ośmioosobową grupą młodzieży. Z Czarnego Dunajca przybył ks. W. Majcher oraz czwórka młodzieży. Cieszyła obecność dwudziestoosobowej grupy z Jastrzębia-Zdroju wraz z siostrą dyrektorką Gizelą Krupą oraz s. Joanną Olszewską.
Po pokonaniu trudności drogowych spowodowanych powodzią przybyły również siostry Michalitki z młodzieżą z Częstochowy. Pozostali uczestnicy czuwania to młodzież i wierni z oświęcimskich parafii. Wśród oświęcimian zasadniczą grupę tworzyły zespół szkolny La Gioia oraz parafialna schola Canticum. Po wzajemnym powitaniu wspólnej modlitwie przewodniczył ks. S. Mierzwa, który wygłosił konferencję, wprowadził w sakrament pojednania i wygłosił homilię podczas Mszy świętej sprawowanej o północy. Mszy świętej przewodniczył ks. Inspektor Marek Chrzan. Po wspólnej modlitwie odbyła się agapa, podczas której można było pokrzepić strudzone ciała przed dalszą częścią czuwania. Po posiłku, tradycyjnie odtańczono na korytarzu szkolnym taniec belgijski.Drugą część czuwania o godz. 2.00 rozpoczęła modlitwa różańcowa w intencji powołanych do służby Bożej, której rozważania przygotowali klerycy Krzysztof Cepil, Karol Romankiewicz i Marian Gruszczyk. Rozważania ubogacił śpiew scholii Canticum pod dyrekcją siostry Małgorzaty.
O godzinie 3.00 nad ranem nastąpił czas świadectw ubogacony śpiewem zespołu La Gioia. Ten poranny, trudny dla organizmu czas wszyscy przeżyli w radości dzięki animacji prowadzonej przez ks. Andrzeja Polichta. Zebrani mogli obejrzeć fragmenty krótkich filmów w których osoby zakonne – salezjanie, mówili o swoim powołaniu.
Nie zabrakło również świadectw na żywo, które wypowiedzieli: siostra michalitka, kleryk Cezary – salezjanin, siostra salezjanka i ks. Adam Paszek dyrektor Zakładu Salezjańskiego w Oświęcimiu. Śpiew i świadectwa przeplatane były losowaniem świeżo wydanej płyty zespołu La Gioia – „Zmienia się świat”. Na początku czuwania każdy z uczestników otrzymał obrazek z numerem. Płytę wylosowało 20 szczęśliwców. Obdarowano również płytą osoby składające świadectwa.
Wspólną całonocną modlitwę zakończył dyrektor Zakładu Salezjańskiego w Oświęcimiu ks. Adam Paszek, który podziękował wszystkim organizatorom i uczestnikom czuwania. Na zakończenie Ksiądz Dyrektor udzielił wszystkim Bożego Błogosławieństwa za wstawiennictwem Matki Bożej Wspomożycielki Wiernych.
ks. Adam Paszek sdb
O Panie, daj sługom Twoim serce, które obejmie całe ich wychowanie i przygotowanie.
Niech będzie świadome wielkiej nowości, jaka zrodziła się w ich życiu, wyryła się w ich duszy. Serce, które byłoby zdolne do nowych uczuć, jakie Ty polecasz tym, których wybrałeś, by byli sługami Twego Ciała Eucharystycznego i Twego Ciała Mistycznego Kościoła.
O Panie, daj im serce czyste, zdolne kochać tylko Ciebie taką pełnią, taką radością, taką głębokością, jakie wyłącznie ty potrafisz ofiarować, kiedy staniesz się wyłącznym, całkowitym przedmiotem ludzkiego serca. Serce czyste, które by nie znało zła, chyba tylko po to, by je rozpoznać, zwalczać i unikać, serce czyste jak dziecka, zdolne do zachwytu i do bojaźni.
O Panie, daj im serce wielkie, otwarte na Twoje zamysły i zamknięte na wszelkie ciasne ambicje, na wszelkie małostkowe współzawodnictwo międzyludzkie. Serce wielkie, zdolne równać się z Twoim i zdolne pomieścić w sobie rozpiętość Kościoła, rozpiętość światła, zdolne wszystkich kochać, wszystkim służyć, być rzecznikiem wszystkich.
Ponadto, o Panie, daj im serce mocne, chętne i gotowe stawić czoła wszelkim trudnościom, wszelkim pokusom, wszelkim słabościom, wszelkiemu znudzeniu, wszelkiemu zmęczeniu, serce potrafiące wytrwale, cierpliwie i bohatersko służyć tajemnicy, którą Ty powierzasz tym synom Twoim, których utożsamiłeś z sobą.
W końcu, o Panie, serce zdolne do prawdziwej miłości, to znaczy zdolne rozumieć, akceptować, służyć i poświęcać się, zdolne być szczęśliwym, pulsującym Twoimi uczuciami i Twoimi myślami.
Paweł VI
Panie Jezu, który w świętym Janie Marii Vianney zechciałeś obdarzyć Kościół szczególnym obrazem Twojej pasterskiej miłości, daj, abyśmy z jego towarzyszeniem i umocnieni jego przykładem, w pełni przeżywali Rok Kapłański.
Spraw, abyśmy tak jak on, zatrzymując się przed Eucharystią, mogli nauczyć się jak proste i bliskie jest Twoje słowo, które nas poucza, jak łagodna jest miłość, z którą przyjmujesz skruszonych grzeszników, jak pocieszające jest wierne oddanie się Twojej Niepokalanej Matce.
Spraw, Panie Jezu, przez wstawiennictwo świętego Proboszcza z Ars, aby chrześcijańskie rodziny stały się "małymi Kościołami", w których wszystkie powołania i charyzmaty, dane przez Twojego Ducha Świętego, mogą być przyjęte i dowartościowane.
Pozwól nam, Panie, powtarzać z tą samą gorliwością słowa, z którymi święty Proboszcz z Ars zwracał się do Ciebie:
"Kocham Cię, o mój Boże, i moim jedynym pragnieniem jest kochać Cię aż do ostatniego tchnienia mego życia. Kocham Cię, mój Boże, nieskończenie dobry i wolę umrzeć kochając Ciebie, niż żyć bez kochania Cię. Kocham Cię, Panie, i jedyna łaska, o jaką Cię proszę, to kochać Cię wiecznie. Boże mój, jeśli mój język nie jest w stanie mówić w każdej chwili, iż Cię kocham, chcę, aby moje serce powtarzało Ci to za każdym moim tchnieniem. Kocham Cię, mój Boski Zbawicielu, bo za mnie zostałeś ukrzyżowany; kocham Cię, mój Boże, bo tu, na ziemi, mnie trzymasz ukrzyżowanego dla Ciebie. Boże mój, daj mi łaskę umierać kochając Cię i czując, że Cię kocham". Amen.
Cóż to za łaska niespodziewana!
Dwoje staruszków, dzieci nie mają,
lecz ich modlitwa jest wysłuchana:
nazarejczyka syna dostają.
Cóż to za radość cię napełniła,
w łonie Elżbiety aż podskoczyłeś?
Matka Najświętsza ją nawiedziła,
ty zaś Chrystusa w niej pozdrowiłeś.
Cóż to za dziwy wtedy się działy,
które archanioł wcześniej zwiastował?
Dotąd Zachariasz był oniemiały,
po narodzeniu twym prorokował.
Cóżeś tam słyszał wielki proroku,
Mesjasz gdy przyszedł oczekiwany?
Gromki głos Ojca mówił z obłoku:
"Oto jest Syn mój umiłowany!".
Cóżeś tam widział Boży kapłanie,
drogę gotując prostą przed Panem?
Po chrzcie Chrystusa w rzece Jordanie
zstąpił Duch Święty i spoczął na Nim.
Już od poczęcia tyś poświęcony
Bogu na służbę, żyjąc w czystości;
głosisz pokutę, by nawrócony
naród wybrany żył w pobożności.
Wina nie znałeś ni przyjemności,
poszcząc surowo, w skóry odziany,
dajesz nam przykład sprawiedliwości,
która potępił Herod pijany.
Kiedy dziewczęciu kazał twą głowę
jako nagrodę dać za jej taniec,
całe królestwo - a nie połowę -
stracił, i poszedł precz na wygnanie.
Ty zaś niebiańską cieszysz się chwałą,
Boży męczennik, tam z aniołami
w Trójcy Najświętszej radość masz trwałą:
święty nasz Janie, módl się za nami.
o. Polikarp Nowak
Z okazji Jubileuszowego wydania "Sygnaturki", zachęcamy do refleksji i wdzięczności dla tych, którzy jako autorzy i czytelnicy nie ograniczają się do minimum, ale chcą osiągnąć coś więcej.
Serdecznie zapraszamy do przeczytania 500-ego wydania naszego Pisma.
Listopad jest miesiącem szczególnie poświęconym zmarłym. Pamiętajmy o nich w naszej modlitwie.
Obok osobistej i rodzinnej modlitwy korzystajmy z możliwości ofiarowania Mszy Świętej, a także modlitwy różańcowej za zmarłych wymienianych w wypominkach.
Wypominki z wypisanymi imionami zmarłych jeszcze można składać w zakrystii.
Za zmarłych polecanych w wypominkach przez miesiąc listopad odmawiany będzie różaniec o godzinie 17.30, a w każdy wtorek listopada o godzinie 18.00 będzie odprawiana Msza Święta w ich intencji.
Za zmarłych polecanych w rocznych wypominkach w każdy pierwszy wtorek miesiąca odczytujemy wypominki i odmawiamy różaniec o godzinie 17.30, a o godzinie 18.00 odprawiamy Mszę Świętą.
Prosimy o zapoznanie się z programem misji.
W sobotę o godzinie 18.00 rozpoczną się nasze misje parafialne, które będą trwać cały następny tydzień. Programy zostały już rozniesione do wszystkich domów. Wczytujmy się w program i znajdźmy czas na nasze misyjne spotkania. Tak planujmy swoje wyjazdy i zajęcia, aby nie zaniedbać obowiązku misyjnego.
MISJE – jaki sens?
ŚWIĘTE – do kogo skierowane?
Zbyt łatwo wpadamy w rutynę i przyzwyczajenia. Często przyzwyczajenia sprowadzają się do bylejakości naszego życia – i stają się czymś "normalnym". Liturgia dnia dzisiejszego wskazuje, że doczesność może zdominować wieczność; Że codzienność "pilnych" spraw tak bardzo dystansuje ważność życia z Bogiem. Czy w tym naszym ciągłym pośpiechu nie zgubiliśmy Go gdzieś po drodze?
Może potrzeba, aby na nowo, spojrzeć na swoje życie przez pryzmat Bożych praw, by uporządkować wewnętrzne i zewnętrzne, by zapytać o swoją relację z Bogiem i bliźnimi, by odpowiedzieć szczerze, czy rzeczywiście jestem szczęśliwy. Wspólnota ludzi wierzących, do której należymy przez chrzest, pragnie nam w tym konkretnie pomóc. Zachęca nas, by każda parafia (czyli ja i Ty), co dziesięć lat przeżyła czas wewnętrznego przebudzenia, czas uporządkowania swojego życia - Misje Święte.
Misje święte to czas, w którym:
Pan Bóg mówi: Misje to czas, w którym Bóg, przez posługę misjonarzy, na nowo chce się Tobie przedstawić - jako szukająca Ciebie miłość. Przychodzi, aby Cię zbawić, a nie potępić. Aby dać Ci prawdziwą miłość i szczęście.
Człowiek pyta: Misje są czasem, w którym każdy może zadawać nurtujące go od dawna pytania i szukać na nie odpowiedzi czy to we wzmożonej modlitwie, czy w głoszonych konferencjach…
Pan Bóg działa: Misje święte to czas rzeczywistej przemiany. To właśnie wówczas Bóg udziela nam konkretnej pomocy - swojej łaski - aby rzeczywiście przemienić i uporządkować swoje życie.
Misje nazywamy "świętymi" nie dlatego, że są one przeznaczone dla ludzi świętych, ale dlatego, że są skierowane do wszystkich, którzy chcą coś zmienić w swoim życiu – poczuć smak prawdziwego szczęścia, uświęcić się. Pan Bóg szuka każdego człowieka, a w szczególności tego, który się zagubił. "Większa w niebie będzie radość z jednego grzesznika który się nawraca niż z dziewięćdziesięciu dziewięciu sprawiedliwych, którzy nie potrzebują nawrócenia". (Łk. 15.7)
Niech więc do udziału w Misjach czują się zaproszeni wszyscy którzy:
One są dla Ciebie
Bóg Ciebie szuka !
A Ty?
Nasi redaktorzy zapytali niektórych z pośród nas: Czego oczekują po Misjach?
Oto niektóre odpowiedzi:
Myślę, że w trakcie Misji poszukam odpowiedzi na proste pytania mojego życia!
Czego oczekuję po Misjach?
Anka
"Ale mi zadałaś pytanie...No wiec odpowiadam ...
Powinien być to czas zastanowienia się nad sensem i wyborem kolejności spraw w moim życiu. Na co dzień jest sporo różnych obowiązków i rzeczy, które zawsze wydają mi się niezbędne, najważniejsze i wymagają pilnego załatwienia. Jest mało miejsca i czasu dla Boga. Dlatego oczekuję aby w pospiechu i zgiełku otaczającego nas świata Misje Święte były dla mnie chwilą do posłuchania i skupienia się nad tym co naprawdę jest ważne. A ważne nade wszystko powinny być moje relacje z Bogiem i wszystko co robię, czym żyję powinno mieć w Nim źródło. Misje Święte to taki przystanek w wędrówce życiowej potrzebny do tego aby uzyskać wskazówki jak bezpiecznie dotrzeć do celu".
Misje Święte są doskonałą okazją do tego, aby przystanąć i zastanowić się nad swoim dotychczasowym życiem. Jest to czas zadumy i refleksji, oddaniu się Panu Bogu bez reszty, jest to również świetna okazja do zjednoczenia wszystkich parafian.
A Ty czego oczekujesz po Misjach Świętych?
Kochani.
Pomóżmy sobie nawzajem dobrze przeżyć misje parafialne. Módlmy się za siebie.
Służmy sobie wzajemnie, by ten czas był owocny dla każdego z nas.
Prosimy o zapoznanie się z programem misji.
Misje Święta trwają nadal w naszej parafii, które zakończą się w najbliższą niedzielę tj. 21.11.2010r. uroczystą Mszą Świętą o godzinie 18.00, podczas której nastąpi:
- poświęcenie krzyży rodzinnych;
- udzielenie odpustu zupełnego na każdy krzyż na chwilę śmierci;
- wyznanie wiary;
- błogosławieństwo misyjnie z możliwością uzyskania odpustu zupełnego.
Na pewno każdy z nas znalazł czas, aby uczestniczyć w tych nabożeństwach.
Misje te powinny uspokoić nasze serca i uświadomić nam, że jesteśmy kochani przez Boga. Jeżeli dobrze się wyspowiadaliśmy i szczerze przyjęliśmy Jezusa w Komunii Świętej, jeżeli powiedzieliśmy sobie: moje życie jest w rękach Pana Boga i jeżeli ofiarowaliśmy to życie Jezusowi przez serce Maryi, to nie ma nic piękniejszego, nic bardziej uszczęśliwiającego. Naszym zadaniem jest wypełniać to, czego Chrystus od nas oczekuje i poprzez pomaganie innym ludziom.
Opr. AG
Uwaga!
Wszystkich, którzy będą uczestniczyć w niedzielę we Mszach Świętych przed południem – zapraszamy na godzinę 19.00, aby we wspólnocie całego duszpasterstwa uwielbieniem pod Krzyżem Misyjnym zakończyć nasze wspólne ćwiczenia duchowne.
Drzwi - taki tytuł ma nowa sztuka, którą przygotowała wspólnota Ziemia Boga i którą chciałaby zaprezentować w Adwentowym czasie.
Sami wymyśliliśmy historię, staraliśmy się ją wyreżyserować, zagrać, wyrazić – nie tylko słowem, ale i ruchem, tańcem, śpiewem.
Osiem różnych postaci spotyka się pod drzwiami do...
Drzwi do czego? Jakie?
Otwarte, zamknięte, uchylone?
Stare, nowe?
Wielkie czy małe?
Czy ktoś z bohaterów to wie? Czy to w ogóle ma znaczenie?
Co Ty czujesz, kiedy widzisz drzwi – grzecznie pukasz?, czekasz, aż otworzą?, wchodzisz bez ceregieli? wchodzisz, jak do siebie? A może się dobijasz?
Jeżeli – niezależnie od wieku – jest w Tobie chęć naciśnięcia na klamkę, kiedy widzisz drzwi – zapraszamy na sztukę – może uchylą się one właśnie przed Tobą...
Sztuka będzie jeszcze grana 18 i 19 grudnia oraz w soboty i niedziele stycznia.
Scena Salezjańska, ul. Tyniecka 39. Karty wstępu można uzyskać przez kontakt e-mailowy: magdalena.sokolowicz@onet.eu, telefonicznie: 668 401 235 lub od poniedziałku w zakrystii przed Mszą Świętą.
