Jesteśmy wdzięczni miłosiernemu Bogu za wysłuchanie modlitw, jakie płynęły z całego Kościoła, o dar wyniesienia na ołtarze wielkiego Sługi Sług Bożych, Pasterza całego Kościoła, tak drogiego nam Jana Pawła II. Dziękujemy Ojcu Świętemu Benedyktowi XVI za zamknięcie procesu beatyfikacyjnego, a także za wybranie na dzień beatyfikacji Niedzieli Miłosierdzia Bożego. Decyzję tę odczytujemy jako znak, który skłania nas do jeszcze większego otwarcia się na dar Bożego Miłosierdzia i jeszcze gorliwszego niesienia światu ognia miłosierdzia, do czego wzywał nas Jan Paweł II w czasie całego swojego pontyfikatu, szczególnie podczas ostatniej pielgrzymki do Ojczyzny, w czasie której konsekrował Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach i dokonał zawierzenia świata Bożemu Miłosierdziu. Jak przeżyć w tym roku Oktawę Zmartwychwstania Chrystusa? Jak przeżyć wigilię Niedzieli Miłosierdzia? Jak zaplanować te niezwykłe dni, aby stały się prawdziwym uwieńczeniem różnorodnych działań, podejmowanych przez nas od śmierci Jana Pawła II?
Choć ziemski kalendarz odlicza kolejne dni, to liturgia przenosi człowieka poza ten porządek wschodzącego i zachodzącego słońca, wprowadzając go w rzeczywistość odkupienia, którą św. Paweł wyraża słowami: "Umarliście i wasze życie jest ukryte z Chrystusem w Bogu" (Kol 3,3). Umarliśmy z Jezusem w Wielki Piątek i On zabrał nas ze sobą w świat, który otworzył przez swoje zmartwychwstanie. My zaś pozwoliliśmy się Mu zabrać, zjednoczeni z Nim ściślej, niż jesteśmy to w stanie zrozumieć, przez sakramenty święte. Czytelnym znakiem przyjęcia Zmartwychwstałego w nasze życie jest wyrzeczenia się grzechu i odnowiona decyzja pójścia drogą wiary, która przywraca nas Bogu.
To jedno ze szczególnych przeżyć Wigilii Paschalnej. To paschalne czuwanie, przeżywane już w świątecznym klimacie, przedłuża się na Oktawę Zmartwychwstania i jest troską o to, aby nie przegapić żadnego przyjścia Chrystusa zmartwychwstałego do swoich uczniów.
On przychodzi do niewiast, Marii Magaleny, uczniów z Emaus, Piotra, Jakuba, Pawła, a także wielokrotnie do Apostołów. Poprzez nich przychodzi też do nas.
Z tej perspektywy trzeba spojrzeć także na przeżycie beatyfikacji Jana Pawła II.
Nie dokonuje się ona poza historią zbawienia i nie jest przede wszystkim wydarzeniem społecznym. Wpisuje się głęboko w całość Bożych planów i tak też trzeba ją odczytywać. Będzie to także modlitwa o Ducha Świętego, które Jezus nam daje, a bez którego nie potrafimy w Niego uwierzyć i z Nim się zjednoczyć. Będzie to modlitwa z Maryją, otwierająca nas jeszcze bardziej na przyjęcie w nasze życie daru nowego Błogosławionego.
