Witamy na stronie www kościoła p.w. Najświętszej Maryi Panny Wspomożycielki Wiernych w Krakowie

Strona główna ----> Wybór artykułów na poszczególne niedziele

Artykuł

3 kwietnia 2011 roku
IV Niedziela Wielkiego Postu - Niedziela Radości

IV Niedziela Wielkiego Postu jest według tradycji nazywana niedzielą radości.

W tradycji rzymskiej jest to "niedziela róż", ponieważ w tym dniu obdarowywano się pierwszymi kwiatami zakwitających róż, a Ojciec św. poświęcał złotą różę, którą ofiarowywał osobie zasłużonej dla Kościoła. Stąd w liturgii różowy kolor szat. Można go używać jedynie dwa razy w roku liturgicznym w IV Niedzielę Wielkiego Postu oraz w III Niedzielę Adwentu, zwaną niedzielą Gaudete. Radość jest istotną cechą chrześcijanina. W tym okresie liturgicznym Kościół nie przestaje przypominać, że powinna ona towarzyszyć chwilom naszego życia. Radosne jest oczekiwanie adwentowe. Żywą i płomienną radość przeżywamy w okresie Bożego Narodzenia. Później wypływa ona z obcowania z Chrystusem zmartwychwstałym. W okresie Wielkiego Postu, rozmyślamy o radości Krzyża. Zawsze jest to ta sama radość z przebywania przy Chrystusie: "Jedynie o Nim każdy z nas może z całkowitym przekonaniem powiedzieć za świętym Pawłem: Umiłował mnie i samego siebie wydał za mnie (Gal 2, 20). Stąd winna wypływać wasza najgłębsza radość, stąd również powinniście czerpać swoją siłę i swoje oparcie. Jeżeli wypadnie wam spotkać się z goryczą, przeżywać cierpienie, zaznać niezrozumienia, a nawet popaść w grzech, niechaj natychmiast wasza myśl zwróci się ku Temu, który zawsze was kocha i który swą bezgraniczną miłością jako Bóg pomaga znieść wszelką próbę, wypełnia wszelką pustkę, przebacza wszystkie nasze grzechy i dodaje nam entuzjazmu na nową, bezpieczną i radosną drogę".

IV niedziela, z powodu pierwszego słowa Antyfony na wejście, tradycyjnie zwie się "Niedzielą Laetare". Mówiąc tego dnia o radości, przerywa się surowość liturgii wielkopostnej. Dopuszcza się, by kapłani zamiast fioletowych ornatów przywdziewali różowe, jeżeli takimi dysponują, a ołtarz można przyozdobić kwiatami, czego nie czyni się w inne dni Wielkiego Postu. W ten sposób Kościół chce nam przypomnieć, że radość jest całkowicie do pogodzenia z umartwieniem i cierpieniem. Radości przeciwstawia się smutek, a nie pokuta. Przeżywając głęboko ten okres liturgiczny - który prowadzi ku Męce, a tym samym ku cierpieniu - wiemy, że zbliżając się do Krzyża stajemy się bliżsi naszego Odkupienia. Dlatego Kościół i każde z jego dzieci napełnia się radością: Laetare, Ierusalem... - Raduj się, Jerozolimo, zbierzcie się wszyscy, którzy ją kochacie. Umartwienie, które przeżywamy w tych dniach, nie powinno zmącić naszej radości wewnętrznej, wręcz przeciwnie: powinno ją powiększać. Męka jest bowiem wyrazem miłości do ludzi i zwiastuje Odkupienie. Dlatego chcemy być ściśle zjednoczeni z Panem, żeby również w naszym życiu jeszcze raz powtórzył się ten sam proces: dojścia przez Mękę Jego i Krzyż do chwały i radości Jego Zmartwychwstania.

Opr. AG

Do góry