Witamy na stronie www kościoła p.w. Najświętszej Maryi Panny Wspomożycielki Wiernych w Krakowie

Strona główna ----> Wybór artykułów na poszczególne niedziele

Artykuł

27 marca 2011 roku
Słowo Boże jako droga życia

Chrystus w swoim nauczaniu powiedział, że każdy, kto słucha Jego słów, podobny jest do człowieka, który swój dom zbudował na skale. Każdy kto planuje budowę własnego domu wie, że jedną z najważniejszych kwestii, które musimy sprawdzić jest stabilność gruntu. Nikt o zdrowych zmysłach nie wybuduje domu na ruchomych piaskach, ani też na terenach podmokłych. Skała w naturalny sposób daje stabilność i pewnego rodzaju fundament dla budowanego domu. Jezus w wyraźny sposób odniósł tę przypowieść do naszego życia. Człowiek dostał od Boga cudowny dar wolności wyboru i kształtowania własnego życia. Możemy nasz "dom życia" budować na trwałym fundamencie - którym są słowa Chrystus zawarte w Ewangelii, lub też na piasku. Jezus nie pozostawił nam wątpliwości co będzie, gdy zaczniemy budować na piasku. Przy pierwszym mocniejszym uderzeniu runiemy w przepaść i zginiemy. Jedynym właściwym wyborem jest Chrystus - Skała. Papież Benedykt XVI uświadamia nam jak wielka i nieprzemijająca jest moc Bożego Słowa "Wyrażenie «niebo i ziemia» często występuje w Biblii w znaczeniu całego wszechświata, kosmosu. Jezus mówi, że wszystko to «przeminie». Nie tylko ziemia, ale również niebo, które w tym przypadku nie jest synonimem Boga, lecz odnosi się do kosmosu. Pismu Świętemu obca jest dwuznaczność: całe stworzenie jest skończone, również żywioły, którym starożytne mitologie nadawały cechy boskie: między stworzeniem i Stwórcą nie ma pomieszania, ale jest wyraźna różnica. Na bazie tego rozróżnienia Jezus twierdzi, że Jego słowa «nie przeminą», co znaczy, że znajdują się po stronie Boga i dlatego są wieczne. Choć wypowiada je w konkrecie swego ziemskiego życia, są one w najwyższym stopniu profetyczne, jak mówi Jezus w innym miejscu, zwracając się do Ojca niebieskiego: «Słowa bowiem, które Mi powierzyłeś, im przekazałem, a oni je przyjęli i prawdziwie poznali, że od Ciebie wyszedłem, oraz uwierzyli, że Ty Mnie posłałeś» (J 17, 8). W słynnej przypowieści Jezus porównuje siebie do siewcy i wyjaśnia, że ziarnem jest Słowo (por. Mk 4, 14): ci, którzy go słuchają, przyjmują je i wydają owoc (por. Mk 4, 20), należą do królestwa Boga, czyli żyją pod Jego panowaniem; są w świecie, ale już nie są ze świata; noszą w sobie zalążek wieczności, zaczątek przemiany, która przejawia się już teraz w dobrym życiu, ożywianym miłością, a na końcu doprowadzi do zmartwychwstania ciała. Taka jest moc Słowa Chrystusa." (Benedykt XVI).

Można wielokrotnie czytać tekst Biblii i nic z niego nie wynieść, gdyż to Chrystus, który przychodzi do nas drogą Pisma Świętego, zatrzymuje się i otwiera nasze serca, oczy i uszy, o ile oczywiście Go o to poprosimy. Kiedy On otworzy nasze oczy, wówczas zrozumiemy sens dosłowny i sens duchowy Pisma Świętego. Jeżeli pojmiemy, co Pan mówi do nas przez swoje Słowo i otworzymy nasze serca na sens duchowy, wówczas możemy iść przez życie kształtowane na nieprzemijających zasadach zawartych w jego słowie podążając w jasno wyznaczonym celu.

Jezus pozostawia nam jednak wolność. Sami możemy zdecydować, gdzie chcemy budować - na skale, czy na piasku. Życie oparte na słowach Chrystusa daje nam życiową szansę, jaką jest osiągnięcie zbawienia - cel życia ludzkiego. Nie bądźmy zatem obojętni wobec wołania Chrystusa o budowanie swojego życia, na skale.

Opr. Z.W

Do góry