W każdym człowieku jest charyzmat dla okazania wobec innych choćby jednego z aspektów miłosierdzia - jesteśmy powołani do czynienia dobra, jak nauczał Jezus Chrystus. Miłosierdzie jest czynnikiem kształtującym relacje między ludźmi w społecznościach lokalnych i społeczeństwach wszystkich kontynentów. Jednak współcześnie ludzie często sprzeciwiają się Bożemu Miłosierdziu, a ideę miłosierdzia starają się zepchnąć na margines życia i ludzkiej świadomości... Podczas gdy każdy czas, z naszym włącznie pozostaje czasem Miłosierdzia.Ważne by był dobrze spożytkowany gdyż w czynieniu miłosierdzia człowiek realizuje swoje powołanie do życia i zbawienia. Dla zrozumienia właściwego sposobu wprowadzania w życie miłosierdzia, trzeba zechcieć utożsamiać się z innymi ludźmi, ofiarować im pomoc i posługę - jeśli nie pochylimy się nad Bożym Miłosierdziem, bez odpowiedzi pozostanie odwieczne pytanie o sens cierpienia, zła, śmierci, o istotę człowieczeństwa. Papież Benedykt XVI w encyklice "Deus Caritas Est" (Bóg jest miłością) w części zatytułowanej "Caritas - dzieło miłości" zauważa, że cała działalność Kościoła jest wyrazem miłości, która pragnie całkowitego dobra człowieka. Caritas należy do natury Kościoła, jest wyrazem jego istoty. Zachodzi obawa, czy słowo "miłosierdzie" nie zostanie wykreślone na trwałe z ludzkiego języka. Świat bez miłości miłosiernej przeraża i zniechęca do życia. Broniąc się przed tą wizją, instynktownie zwracamy się do Miłosierdzia Bożego w ufnej nadziei... Siła Miłości Miłosiernej jest ogromna, to Miłość podnosząca człowieka z najgłębszych upadków i wyzwalająca z największych zagrożeń. Najważniejszym przesłaniem Ewangelii Miłosierdzia jest uznanie prawdy, że błogosławieństwa Miłosierdzia doświadczają ci, którzy sami w swoim życiu kierują się miłością i miłosierdziem. Bóg sam niczego od nas nie potrzebuje. Jednak... w osobie ubogiego wyciąga do nas rękę po jałmużnę.. w osobie chorego pragnie od nas ulgi... w osobie smutnego i zrozpaczonego oczekuje pociechy... w osobie nieumiejętnego potrzebuje pouczenia... w osobie wątpiącego - rady... a my odnajdując w sobie miłosierdzie mamy szansę usłyszeć od Chrystusa: "Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili". A cnota miłosierdzia nie jest jedynie radą, do której możemy się stosować lub ją odrzucić bez grzechu - jest prawem i obowiązkiem. Od jego spełnienia nikt się usunąć nie może. Wynika to z Pisma Świętego, z głosu rozumu i z naszego braterstwa...
Anna Maria Żychowska
