Piłat ponownie ich zapytał: "Cóż, więc mam uczynić z tym, którego nazywacie Królem Żydowskim?" Odpowiedzieli mu krzykiem: "Ukrzyżuj Go!".
Mk 15, 12-13
Nie jesteśmy w stanie jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie, jaki był los Drzewa Krzyża w najwcześniejszym okresie po wydarzeniach paschalnych. Tradycja także niejednoznacznie ukazuje odnalezienie tej Relikwii.
Święto Podwyższenia Krzyża św. ma swoje początki wraz narodzeniem się tradycji odnalezienia Krzyża św., na którym umarł Chrystus. Ich odnalezienie przypisuje się św. Helenie; matce cesarza Konstantyna Wielkiego, (ok. 326 roku). Relikwie krzyża zostały złożone w bazylice Grobu Świętego w Jerozolimie. Później zrabowane przez Persów zostały ostatecznie odbite z ich rąk w 628 roku przez cesarza bizantyjskiego - Herakliusza i powróciły do Jerozolimy.
Krzyż. Jego symbol był znany ludzkości na wiele wieków przed narodzeniem Jezusa Chrystusa. Wraz z upływem czasu, krzyż zmienił nie tylko wizerunek, ale i znaczenie. Z symbolu życia stał się symbolem śmierci i to śmierci haniebnej. Na ukrzyżowanie skazywano zdrajców, morderców, świętokradców i burzycieli świętego porządku świata. Po upływie niedługiego czasu, Krzyż ze znaku hańby stał się drzwiami do wieczności, do życia, do zbawienia. Jako ten symbol Krzyż widnieje na Świecy Paschalnej. Krzyż dla chrześcijan jest największą świętością, którą w sposób szczególny czcimy w Wielki Piątek.
Krzyż nie jest tylko symbolem zmartwychwstania i życia wiecznego, ale również życia doczesnego. Jak każdy człowiek jest inny, tak też każdy nosi inny krzyż i każdy podąża inną drogą krzyżową. Każdy również powołany jest w inny sposób do niesienia krzyża. Jedni czynią to samemu, inni z czyjąś pomocą, inni jako Szymon Cyrenejczyk powołani zostali do pomocy w dźwiganiu krzyża innych. Święto to nawiązuje nie tylko do nowotestamentalnego wywyższenia Chrystusa na Krzyżu, ale także do starotestamentalnego wywyższenia krzyża na pustyni przez Mojżesza (Lb 21, 4-9), który uratował doczesne życie Izraelitów: "A jak Mojżesz wywyższył węża na pustyni, tak potrzeba, by wywyższono Syna Człowieczego, aby każdy, kto w Niego wierzy, miał życie wieczne". (J 3, 14-15).
W końcu Krzyż jest symbolem pojednania. Jego pionowa część łączy ludzi z Bogiem, a pozioma, ludzi między sobą. Krzyż jest nadzieją - jest kotwicą wiary i życia. To nadzieja daje nam siły. Krzyż przypomina nam o życiu, zmartwychwstaniu, zwycięstwie wiary i jedności.
Krzyż powinien towarzyszyć nam w naszym życiu. Dlatego wieszamy go w naszych domach, szkołach i miejscach pracy, by był dla nas ostoją i wsparciem. Zawsze, kiedy wydaje się nam, że nie podołamy już dalszym zmaganiom, że jesteśmy zbyt słabi, aby podnieść się kolejny raz po upadku, wtedy powinniśmy spojrzeć na krzyż. Nie ochroni nas on przed wszystkimi nieszczęściami i trudnościami, ale da nam siły na ich pokonanie.
Czyniąc znak krzyża przed modlitwą - prosimy, aby nasze myśli i wola zjednoczyły się z Bogiem; po niej - by przetrwało w nas to, czym Bóg nas obdarzył; w obliczu pokusy i niebezpieczeństwa - aby nas umacniał i ochraniał. Gdy otrzymujemy błogosławieństwo krzyżem - by pełnia życia w nas wstąpiła; wchodząc do kościoła - na pamiątkę chrztu; podczas pokropienia wodą - jako najkrótsze wyznanie wiary. Niech Krzyż towarzyszy nam nieustannie...
Opr. Z. Ś.
