Różaniec Święty swoimi korzeniami sięga czasów, kiedy Archanioł Gabriel pozdrowił Najświętszą Marię Pannę. Ona sama już jako Matka Boża podaje nam go jako "deskę ratunku" prawie w każdym objawieniu potwierdzonym przez Kościół, np. w Lourdes, Gietrzwałdzie, Fatimie - mówiąc: Odmawiajcie Różaniec!
Różaniec ma też inną ważną gwarancję. Jest nim Magisterium Kościoła, wypowiadającego się na jego korzyść. Różaniec odmawiany z ufnością, z uwagą, czystością serca, to deszcz róż spadających na świat. Przy każdym Zdrowaś, wypowiadanym z miłością i wiarą spada łaska, o którą się prosi.
Spada na sprawiedliwych, aby uczynić ich bardziej sprawiedliwymi; na grzeszników, aby doprowadzić ich do opamiętania.
Pragnę podzielić się moimi przeżyciami: Kiedy byłam w Rzymie, na Watykanie, w Kaplicy Sykstyńskiej, zauważyłam ogromny obraz przedstawiający Sąd Ostateczny. Jeden fragment szczególnie mnie zainteresował.
Duch Boży wyciąga ku niebu z otchłani człowieka, który trzyma się różańca.
Wielki mistrz Michał Anioł, w jednym z najwspanialszych dzieł malarstwa chrześcijańskiego, ukazał potomnym, szczególną potęgę modlitwy różańcowej.
Z różańcem przez życie szedł Stefan Kardynał Wyszyński.
Z całą życzliwością do odmawiania różańca wzywał nas Ojciec Święty Jan Paweł II - sam dając przykład codziennej wierności tej modlitwie.
Starajmy się i my, zarówno należący do Róż Różańca Świętego, jak i wszyscy inni, z wielką wiarą i gorliwością najwspanialszą w swej postaci i głębi zarazem.
Wierzmy gorąco, że jest to modlitwa niezwykle skuteczna: zwycięża moc ciemności, dźwiga grzeszników, umacnia chorych, podnosi upadających na duchu, daje siłą w trudnych chwilach doświadczeń życiowych itd...
Poświęcajmy jej każde wolne chwile - nawet jadąc tramwajem czy autobusem, w poczekalni, czy w codziennych zajęciach naszych.
Szczęść Boże
Halina Czubowa
Kiedy Ci czasem ciężko na tym świecie
Kiedy Cię smutek jako mgła owija
Biegnij do Matki Bożej jako dziecię
Mówiąc doń: "Zdrowaś Maryja".
Kiedy trudności piętrzy ci się szaniec
Kiedy Cię boleść do krzyża przybija
Ach! Weź do ręki wówczas swój różaniec
I wołaj: "Zdrowaś Maryja"
Ta słodycz święta cię wtedy owładnie
Ach! Ona wieki trwa i nie przemija
I świat ten ziemski nigdy nie odgadnie
Co znaczy: "Zdrowaś Maryja".
Paweł Skórzewski
