Kiedy czytam modlitwę arcykapłańską Jezusa w 17 rozdziale Ewangelii wg. Św. Jana i słyszę to mocne wołanie Jezusa: "Ojcze spraw aby byli jedno" staje mi przed oczyma wiele prób jedności chociażby ukazanej w Piśmie Św.
Wieża Babel. Oto ludzie zebrali się, zjednoczyli się! bo zrodził im się plan:
"Chodźcie zbudujmy sobie miasto i wieżę, której wierzchołek będzie sięgał nieba".
To pragnienie człowieka - aby być w centrum wszystkiego, pragnienie działania bez Boga, zaprzeczenie swej zależności od Niego jako Stwórcy, może nie zawsze negowanie jej wprost, ale takie działanie jakby człowiek był centrum i kresem wszechświata - to pragnienie trwa aż do dnia dzisiejszego!
I tak jak wtedy również dzisiaj Jezus woła: ... aby byli jedno!
Bo przecież, jeżeli spojrzymy na świat zobaczymy natychmiast jak wiele w nim walk, niezgody. Zobaczymy, że często ludzie, którzy byli bardzo przekonani co do swojej miłości po niedługim czasie rozchodzili się zupełnie zapominając o rzeczywistości i zobowiązaniach, które ich łączyły.
Jeżeli przyjrzymy się światu wokół nas to z łatwością spostrzeżemy, że sami byliśmy świadkami tak wielu sojuszy, które miały trwać zawsze – bez rezultatu.
Dlaczego tyle rozpadów?
Ci ludzie – to też spostrzeżemy z łatwością budowali na własnej pewności, własnych możliwościach ...
Zapominali, że Bóg stworzył świat, że jedynie wtedy kiedy człowiek zgodzi się na Jego panowanie, i równocześnie przyjmie Jego prawo, że tylko wtedy może zapanować jedność i miłość. W tym tygodniu modlitwy o jedność wraz z całym kościołem, wołajmy słowami Jezusa: Ojcze spraw, aby byli jedno.
Andro
