Witamy na stronie www kościoła p.w. Najświętszej Maryi Panny Wspomożycielki Wiernych w Krakowie

Strona główna ----> Wybór artykułów na poszczególne niedziele

Artykuł

20 stycznia 2008 roku
Święty Franciszek Salezy

Urodzony 21 sierpnia 1567 roku w zamku de Sales, dzieciństwo spędził w Sabaudii. Prowincja ta - wówczas niezależne Księstwo Sabaudii - położona jest u zbiegu granic Francji, Włoch i Szwajcarii.

Franciszek pobierał w domu lekcje prywatne. Później, mając lat 11, wyruszył do Paryża i tam został uczniem ojców jezuitów. W roku 1588 wrócił z dyplomem magisterskim w dziedzinie sztuki.

Po powrocie z Paryża Franciszek spędza nieco czasu z rodziną, po czym wyrusza na uniwersytet do Padwy. Ukończywszy trzyletnie studia - a był to dla niego czas głębokiej, wewnętrznej walki - wraca do Annecy z tytułem doktora prawa cywilnego i kościelnego. 18 grudnia 1593 roku, mając dwadzieścia sześć lat, zostaje wyświęcony na kapłana. 8 grudnia 1602 roku Franciszek przyjął sakrę biskupią, a niedługo został biskupem Genewy z siedzibą w Annecy, jako że Genewa znajdowała się w ręku kalwinistów. Przez dwadzieścia lat pasterzował w duchu Soboru Trydenckiego, który miał miejsce w latach 1545-1563. Wizytował swoją diecezję; czuwał nad formacją księży i gromadził ich na dorocznych synodach; reformował i odnawiał życie religijne; zapraszał świeckich i pomagał im dogłębnie przeżywać powołanie, do jakiego wzywa chrzest.

Wyczerpany codzienną pracą, nie zostawiającą mu ani chwili odpoczynku, umarł 28 grudnia 1622 roku, podróżując do Wizytek w Lyonie, w wieku pięćdziesięciu pięciu lat. Zostawił po sobie bogatą spuściznę literacką z zakresu duchowości chrześcijańskiej.

Franciszek nie tylko pięknie pisał na temat prawdziwej pobożności, której wyrazem jest miłość, ale także ukazał praktycznie jak ją należy realizować w swoim codziennym życiu.

Oprócz miłości bliźniego, odznaczał się wielkim nabożeństwem do Najświętszego Sakramentu; bardzo często nawiedzał Kościoły, gdzie był wystawiony Najświętszy Sakrament i tam pozostawał długie godziny na adoracji i modlitwie; zawsze na klęczkach i w budującej postawie.

"Niech żyje Jezus, Umiłowany mój" - to zwykły okrzyk jego serca; propagował także nabożeństwo zarówno do Najświętszego Sakramentu - zaprowadził w swej diecezji czterdziestogodzinne nabożeństwo adoracyjne, jak również szerzył cześć Najświętszego Serca Pana Jezusa.

Często wołał do Zbawiciela:

"Panie, we wszystkim chcą Ciebie jedynie mieć na wzór,
wszystko chcą spełniać w Tobie i dla Ciebie!".

Papież Jan XXIII tak scharakteryzował Jego osobę:

"Wielka miłość do Jezusa Chrystusa i Jego Kościoła, niezmącony spokój duszy, nieporównana łagodność wobec bliźnich - oto wszystko!".

Karol

Do góry